Całkiem niedawno dowiedziałem się o nowym zastosowaniu telefonów komórkowych. To, że coraz częściej służą bardziej do robienia zdjęć i słuchania muzyki niż do samego dzwonienia nie jest ani nowością, ani już nikogo nie powinno dziwić. Natomiast fakt połączenia telefonicznego aparatu oraz programu do odczytu znaków (OCR), daje nam nowe możliwości.
Otóż telefon komórkowy może pełnić również rolę skanera z wbudowanym systemem OCR. Dokładniego takiego zestawienia używa się np. przy archiwizacji dokumentów handlowych w firmach. Takie rozwiązania wykorzystują systemy Workflow oraz EDI (web EDI). Trudno sobie jednak wyobrazić, żeby dokumenty firmowe archiwizować telefonem komórkowym. Oczywiście do tego celu służą wspomniane systemy informatyczne, które mają o wiele większe możliwości. Natomiast komórkę w roli skanera z oprogramowaniem OCR można wykorzystać do tworzenia bazy danych… ulotek, artykułów prasowych i czegokolwiek, co akurat chcemy zarchiwizować “od ręki”.
Jedyne co musimy zrobić to zdjęcie w dostatecznie dużej rozdzielczości tak, aby litery z np. ulotki były wyraźne na zdjęciu. Noszenie ulotek po plecakach, kieszeniach i torbach to zmora – najczęściej i tak ladują w śmietniku, bo nie mamy na nie miejsca. Natomiast zdjęcie ulotki możemy z powodzeniem przechowywać w naszym telefonie.
Po zrobieniu fotki interesującego nas artykułu pisanego drukiem wystarczy uruchomić aplikację na telefonie, która rozpozna tekst pisany drukiem i zapisze go w postaci pliku tekstowego mającego mozliwość przeglądania i normalnego rozpoznawania znaków i liter.
Tak zapisany plik, może byc zaarchiwizowany do bazy danych naszych artykułów bądź ulotek w naszym telefonie. Potem w każdej chwili możemy wpisując frazę w wyszukiwarkę odnaleźć ten fragment tekstu, który zawierał na ulotce interesujące nas informacje wraz z numerem telefonu.
-
13sie
Tags: dokumenty handlowe, OCR, skanowanie dokumentów, Web EDI, Workflow